Warto przeczytać

Niezwykła historia Forda Model T

27 sierpnia 1908 roku bramy fabryki Piquette Plant w Detroit opuścił pierwszy egzemplarz Forda Model T. Datę tę uznaje się za początek masowej motoryzacji.

Historia prawa jazdy w Polsce

Pierwsze wzmianki o przepisach poruszania się po drogach w Polsce pojawiły się w 1826 roku. W 1908 wprowadzono pierwsze znaki drogowe, było ich pięć.

O początkach motoryzacji

Data publikacji:Sobota, 26 styczeń 2013

Od zarania swych dziejów człowiek dążył do tego, aby móc przenosić się z jednego miejsca na drugie, przemieszczać potrzebne mu do życia przedmioty szybciej, sprawniej i w większych ilościach. Od wynalezienia koła około 4000 lat p.n.e. praktycznie aż do XIX wieku n.e. ten genialny wynalazek funkcjonował w skonstruowanym w oparciu o nie pojeździe, którego napęd zawsze stanowiła siła napędowa ludzkich mięśni lub zwierząt pociągowych. Wtedy to odwiecznie nurtująca ludzi myśl uniezależnienia się od żywej siły pociągowej zaczęła nabierać realnych kształtów. I chociaż wcześniej, bo od chwili opatentowania maszyny parowej przez Jamesa Watta w drugiej połowie XVIII wieku próbowano zastosować napęd parowy w wielu ówczesnych konstrukcjach samojezdnych (dyliżansy parowe: Gurneya - 1825 rok, Churche - 1833 rok, Hilla - 1839 rok w Anglii, Dietza - 1834 rok i Dasda - 1835 rok we Francji), to jednak ich mała sprawność przy wielkiej uciążliwości stosowania sprawiły, że z czasem zaniechano ich konstruowania na rzecz pojazdów z silnikiem spalinowym.

W roku 1889 Daimler buduje powóz silnikowy (tzw. Daimler Stahlad-Wagen), który powszechnie uznany jest za pierwowzór współczesnego samochodu. Miał on dwucylindrowy motor z widlastym układem cylindrów o pojemności skokowej 565 centymetrów sześciennych i mocy 1.6 KM przy 900 obr/min. Chłodzony był wodą obiegającą rurami, z których zbudowane było podwozie, tłoczoną za pomocą pompy wirnikowej. Umiejscowiony przed tylną osią pojazdu silnik napędzał tylne koła poprzez sprzęgło stożkowe z okładziną skórzaną, czterobiegową skrzynię biegów i napędowe koła zębate. Pojazdem kierowano za pomocą rumpla (specjalna dźwignia podobna do steru jachtowego). Zastosowano koła stalowe typu rowerowego z obręczą z pełnej gumy (ogumienie pneumatyczne nie było wówczas jeszcze znane). Silnik tego pojazdu – rzeczywiście szybkobieżny jak na te czasy zakończył okres kilkuletniej pracy Daimlera oraz jego współpracowników, stając się równocześnie powszechnym wzorem dla późniejszych konstrukcji silnikowych na całym świecie.

Podobne wyścigi zaczęto organizować w Stanach Zjednoczonych przez jeden z poczytnych amerykańskich dzienników w roku 1895. Na trudnej, bo rozgrywanej zimą, z Chicago do Evanston o długości 52 mil i z powrotem trasie, wygrała bryczka Durye'a a drugim był pojazd motorowy Benza.

Wydarzenia te, a także założenie w roku 1895 we Francji pierwszego na świecie klubu automobilowego (ACF), spowodowały, że silnikowe pojazdy benzynowe coraz znaczniej i powszechniej wypierały te o na-pędzie parowym czy elektrycznym, stając się powszechnym po dzień dzisiejszy środkiem lokomocji i transportu.

Samochód i parowóz początkowo miały wspólną historię. Publikacje poświęcone obu pojazdom, jako ich praprzodków wymieniają te same parowe konstrukcje. Rodzaj napędu sprawił, że miały one wkład w rozwój kolei, a brak szyn wskazywał na ich związek z dzisiejszymi samochodami. Już w 1770 roku francuski oficer Nicolas Cugnot zbudował trójko-łowy pojazd parowy. Była to jednak na dzisiejsze standardy konstrukcja bardzo prymitywna, ale niewątpliwie poruszała się sama i mogła osiągać prędkość 4km/h. Szesnaście lat później młody angielski inżynier William Murdock przeprowadził próby z napędzanym parą pojazdem zabawką. Pracujący w wytwórni pomp parowych Murdock skonstruował model 30-centymetrowej wysokości z silnikiem o stosunkowo dużej mocy. Anglik postanowił wypróbować swój wynalazek na ulicy i z przerażeniem stwierdził, iż nie jest w stanie dogonić szybko poruszającego się pojazdu. Mknąca przez miasto zabawka tak prze-straszyła miejscowego księdza, że umarł na zawał serca. Pod naciskiem okolicznych mieszkańców i Jamesa Watta, (który zastrzegał sobie patent na maszyny parowe używane do przewożenia osób, ale nie prowadził nad nimi prac) Murdock zrezygnował z dalszych eksperymentów.

Następny milowy krok w historii samochodu stanowiła lokomotywa drogowa skonstruowana w 1801 roku przez Anglika Richarda Trevithicka. Dzięki wysokoprężnemu silnikowi pojazd Trevithicka był jak na owe czasy konstrukcją nowoczesną. Wynalazca zaprezentował go zaskoczonym mieszkańcom Londynu, a w 1804 roku po-stawił lokomotywę drogową na torach. Od tego momentu historia samochodu i historia parowozu potoczyły się dwiema różnymi drogami.

O początkach motoryzacji - część II »

Nieznany

Autor tego artykułu jest nieznany lub nie wyraził zgody na publikacje jego danych. Bardzo możliwe, że artykuł pochodzi z internetu i nie było możliwe ustalenie jego autora. Jeśli jesteś autorem tego tekstu skontaktuj się z wydawcą serwisu przez formularz kontaktowy. Wydawca serwisu bedzie rozpatrywał tylko zgłoszenia osób potrafiących udowodnić, że są autorami tekstu.

Przeczytaj także:

Dodaj nowy komentarz

blog comments powered by Disqus