Warto przeczytać

Niezwykła historia Forda Model T

27 sierpnia 1908 roku bramy fabryki Piquette Plant w Detroit opuścił pierwszy egzemplarz Forda Model T. Datę tę uznaje się za początek masowej motoryzacji.

Historia prawa jazdy w Polsce

Pierwsze wzmianki o przepisach poruszania się po drogach w Polsce pojawiły się w 1826 roku. W 1908 wprowadzono pierwsze znaki drogowe, było ich pięć.

O początkach motoryzacji - część II

Data publikacji:Sobota, 26 styczeń 2013

« O początkach motoryzacji - część I

Pomimo rozwoju kolei wynalazcy nie zaprzestali prac nad drogowymi pojazdami parowymi. Co więcej, nie były to tylko konstrukcje doświadczalne, ale powstały również omnibusy parowe wożące za opłatą pasażerów. Pierwsza linia, na której regularnie kursowały omnibusy, została uruchomiona w Anglii w 1831 roku. Napędzane parą pojazdy jeździły pomiędzy Londynem a Statford. Z czasem do omnibusów parowych wprowadzono liczne ulepszenia, których część przejęli później konstruktorzy pojazdów spalinowych. Na szczególną uwagę zasługuje zbudowany w 1873 roku przez francuskiego inżyniera Amédé’ego Bollé’ego omnibus „Posłuszna”. Pojazd ten wyposażony został w dwie maszyny parowe napędzające oddzielnie każde z tylnych kół. „Posłuszna” miała ogumienie z masywnego kauczuku i miękkie resory piórowe, czyli takie, jak stosuje się we współczesnych samochodach. Nowością w tamtych czasach było przeniesienie napędu przy użyciu przekładni łańcuchowej współpracującej ze skrzynią biegów. Pojazd ważył, co prawda prawie pięć ton, ale osiągał przeciętną prędkość 42 km/h, wliczając w czas podróży przerwy potrzebne na uzupełnienie wody.

Pomimo, że pierwsze pojazdy z silnikami spalinowymi pomału zaczęły torować sobie trwałe miejsce w ówczesnej motoryzacji, ich niedoskonałości eksploatacyjne dostarczały jeszcze wielu wątpliwości. Między innymi z tego powodu, dla przekonania się, który napęd jest najlepszy, z inicjatywy francuskiego dziennikarza Pierre Griffarda, zorganizowano jazdę konkursową różnych pojazdów samojezdnych. Podstawowym wymogiem regulaminu było osiągnięcie prędkości 12,5 km/h na trasie o długości 126 km z Paryża do Rouen. I choć ze zgłoszonych aż 102 zawodników (38 pojazdów benzynowych, 29 parowych, 5 elektrycznych, 5 z silnikiem na sprzężone powietrze, reszta z innymi rodzajami napędu) do mety, jako pierwszy dotarł parowy pojazd ciągnący wygodny powóz, zbudowany przez fabrykę De Dion-Bouton, to jednak został on zdyskwalifikowany, jako ciągnik, a nie powóz samojezdny (automobil), co było wymaganiem regulaminu. Po dyskwalifikacji tego pojazdu, okazało się, że najlepszy wynik uzyskały wszystkie powozy benzynowe, a zwłaszcza automobile marek Peugeot i Panhard-Levassor, które osiągnęły średnio szybkość 20 km/h.

W 1875 roku mieszkający w Wiedniu ślusarz żydowskiego pochodzenia Siegfried Marcus wyjechał na ulicę czterokołowym pojazdem z czterosuwowym silnikiem benzynowym. Marcus zamontował silnik na drewnianej ramie wzmocnionej blaszanymi okuciami. Rama opierała się na dwóch osiach z kołami, z których pierwsza była skrętna, tak jak w wozach konnych. Pojazdem sterowano za pomocą niewielkiej, pionowo ustawionej kierownicy połączonej z przekładnią. Konstrukcja Marcusa ważyła 756 kilogramów i była na tyle solidna, że jeszcze w 1950 roku udało się ją uruchomić. Pojazd osiągał prędkość od 6 do 8 km/h, miał hamulce w postaci drewnianych klocków dociskanych do obręczy kół oraz resorowaną przednią oś. Niestety, miejscowa policja zabroniła Mercusowi publicznego korzystania z wynalazku ze względu na dokuczliwy odór spalin.

Mimo, że Siegfried Marcus skonstruował pojazd z silnikiem benzynowym, powszechnie uznaje się, że pierwsze samochody powstały niezależnie od siebie w warsztatach dwóch niemieckich inżynierów: Gottlieba Daimlera i Carla Benza. Benz w 1885 roku przeprowadził pierwsze próby z trójkołowym pojazdem napędzanym czterosuwowym silnikiem benzynowym. Napęd przenoszony był na dwa tylne koła, a przednie służyło do sterowania. Duże, leżące poziomo koło zamachowe zapewniało równą pracę jednocylindrowego silnika. Hamulcami były klocki, w razie potrzeby dociskane do obręczy szprychowych kół. Pojazd ważył 260 kilogramów i już podczas pierwszej próby poza podwórkiem Benza bezawaryjnie przejechał 24 kilometry. Konstruktor opatentował go w 1886 roku.

Dokładnie w tym samym roku swój pierwszy samochód zaprezentował publicznie Gottlieb Daimler. Umieścił on silnik benzynowy nie na trójkołowym, lecz na czterokołowym podwoziu. Skrętna była cała przednia oś. Jego pojazd przypominał bryczkę, od której odczepiono konia. Taki kształt miał być pomocny w razie awarii samochodu (łatwo było doczepić do niego zwierzę pociągowe). Po kolejnych zmianach silnik Daimlera miał moc 3,75 konia mechanicznego, co umożliwiało rozpędzenie samochodu do szybkości 32 km/h.

Pierwsze samochody przyjmowano bardzo nieufnie. Często budziły one uśmiechy politowania i denerwowały hałaśliwymi silnikami. Nic już jednak nie mogło zatrzymać ich rozwoju. Samochód stawał się coraz doskonalszy tak na zewnątrz, jak i wewnątrz.

Emil Levasseur, ekonomista i geograf z zawodu, wymyślił w roku 1891 napęd na przednie koła. W 1893 roku Francuz Albert de Dion zbudował silnik, który osiągał 3000 obrotów na minutę. Taki wynik był możliwy dzięki elektrycznemu systemowi zapalania mieszanki. Dwa lata później bracia Michalin: André i Čdouard, łączą pneumatyczne ogumienie Johna Dunlopa z wymienną obręczą koła. Od tej pory złapanie gumy stało się już znacznie mniejszym problemem. Doskonalono też hamulce samochodów. Najpierw wyposażono w nie tylko, 2 koła, ale wraz ze wzrostem prędkości pojazdów takie rozwiązanie przestało wystarczać. W 1907 roku H. Ledvinka, konstruktor austriacki, zastosował hamulec mechaniczny na 4 koła.

Zmienił się także wygląd zewnętrzny samochodów. W przeszłość odchodziły pojazdy podobne do bryczek. W 1905 roku pojawił się pierwszy samochód, którego nadwozie można było za pomocą specjalnej nakładki zmienić z otwartego na zamknięte. Coraz popularniejsze stawały się luksusowe auta z oszklonym pomieszczeniem dla pasażerów. Kierowca znajdował się, co prawda jeszcze poza nim, ale osłaniał go przedłużony dach i pionowa szyba zamontowana na przodzie pojazdu. Z tego typu konstrukcji narodziły się współczesne karoserie samochodowe.

Samochody w oszałamiającym tempie zdobywały popularność. Wraz z rozwojem techniki przestały być jedynie zabawką milionerów. Pojawiły się tanie i niezawodne modele, dostępne dla ludzi o przeciętnych zarobkach. Dzisiaj trudno sobie wyobrazić świat bez samochodów.

Swój projekt nowego rodzaju silnika Diesel ogłosił w lutym 1892 i opatentował 23 lutego 1893, natomiast pierwszy w pełni udany silnik wysokoprężny zbudował w roku 1897, pracując w zakładach MAN w Augsburgu.

Diesel był przekonany o wielkiej przyszłości silnika swojego pomysłu dla przemysłu i komunikacji, dzięki jego pracy na łatwiej dostępnym i tańszym do uzyskania paliwie, niż silnik benzynowy. Pierwsze statki motorowe, napędzane silnikiem Diesla, zbudowano w 1903. W 1908 powstał pierwszy silnik o niewielkich rozmiarach, nadający się do stosowania w ciężarówkach i lokomotywach. W 1936, już po śmierci Diesla, wprowadzono do produkcji pierwszy samochód osobowy z silnikiem wysokoprężnym (Mercedes Benz 260D).

« O początkach motoryzacji - część I

Nieznany

Autor tego artykułu jest nieznany lub nie wyraził zgody na publikacje jego danych. Bardzo możliwe, że artykuł pochodzi z internetu i nie było możliwe ustalenie jego autora. Jeśli jesteś autorem tego tekstu skontaktuj się z wydawcą serwisu przez formularz kontaktowy. Wydawca serwisu bedzie rozpatrywał tylko zgłoszenia osób potrafiących udowodnić, że są autorami tekstu.

Przeczytaj także:

Dodaj nowy komentarz

blog comments powered by Disqus